Najnowsze komentarze
    Strony
    Popularne
    • Na świat ekonomii należy patrzeć dojrzaleNa świat ekonomii należy patrzeć dojrzale
      Tworzenie biznesu to nie zabawa, szczególnie, że należy włożyć spory kapitał. Młodzi ludzie oczywiście strasznie interesują się ekonomią bo przecież potrafi ona przynieść owocne efekty, lecz trzeba wiedzieć, że aby …
    • Hestia samochód zastępczyHestia samochód zastępczy
      Problem z autem rozwiązany dzięki ubezpieczeniu. Przeróżne zdarzenia mogą sprawić, że pojazd, którym poruszamy się na co dzień, ulegnie poważnej awarii. Żeby w dalszym ciągu móc wykonywać te same czynności, …
    • Czy Polska przystąpi do unii bankowejCzy Polska przystąpi do unii bankowej
      W znalezieniu lekarstwa na kryzys finansów publicznych wielu państw zrzeszonych w Unii Europejskiej pojawiły się najróżniejsze pomysły, w sytuacji najbardziej zagrodzonej są obecnie takie kraje jak Grecja czy Hiszpania, chociaż …

    Model konkurencji doskonałej

    Zmiana ustroju politycznego wprowadziła również wiele zmian w funkcjonowaniu rynku, który nazywany jest powszechnie wolnym rynkiem. Zgodnie z założeniami, każde przedsiębiorstwo powinno stosować się do zasad rynku wolnokonkurencyjnego- prawo podaży i prawo popytu. Jednak realia przedstawiają się zupełnie inaczej… Wracając jednak do owych założeń: gdyby stosowały się do nich wszystkie przedsiębiorstwa, powstałby tak zwany rynek konkurencji doskonałej, który w praktyce jednak nigdy nie powstał. Warto jednak z czystej ciekawości dowidzieć, się, jak ów rynek by się przedstawiał i jak by funkcjonował. Właściwie mówi się o modelu konkurencji doskonałej, bo nie wiadomo do końca, czy założenia sprawdziłyby się w praktyce. W każdym bądź razie model ten zakłada, iż żadna pojedyncza firma nie ma władzy na rynku, nie ma liderów rynku, słowem: wszyscy są równi. Jak tego dokonać? Otóż w bardzo prosty sposób- wszystkie przedsiębiorstwa musiałyby dostosować się do tak zwanej ceny rynkowej, czyli cenie odpowiadającej stanowi równowagi rynkowej, w efekcie czego nie byłoby żadnej konkurencji (ceny byłyby identyczne, podobnie jak jakość). Model ten ma jednak spore braki, bo gdzie miejsce na nowe przedsiębiorstwa? I czy produkcja w ściśle określonych ilościach byłaby opłacalna dla producentów?

    Leave a Reply